Główny księgowy Kielce

Cześć. Mam na imię Andrzej. Moim miejscem zamieszkania są Kielce. Pracuję jako główny księgowy w szkole podstawowej. Właściwie jest to zespół szkół: gimnazjum z podstawówką. Mam żonę i dwóch synów. Praca sprawia mi satysfakcję, a wiele lat doświadczenia w zawodzie czyni ją łatwą, lekką i przyjemną. Ostatnio jednak zacząłem się zastanawiać nad otworzeniem czegoś własnego. Chciałem być sam dla siebie szefem. Zrobiłem rozeznanie w Kielcach, czy jest zapotrzebowanie na biura rachunkowe? Okazuje się, że zapotrzebowanie jest. Jest też duża konkurencja, co sprawia, że usługi świadczone przez księgowych staja się coraz tańsze. Wiele jednoosobowych firm winduje ceny w dół. Stąd moje wątpliwości czy dobra praca, którą obecnie wykonuję jest na tyle dobra, że nie powinienem jej zmieniać. W sumie synowie są dorośli, mamy z żoną oszczędności, które są jakimś zabezpieczeniem na wypadek porażki. Może Kielce mają jeszcze miejsce na kolejne biuro rachunkowe z osobą szczycąca się „tytułem: główny księgowy”. Jeśli nie, zawsze mogę poszukać nowego miejsca pracy. Chyba więc zaryzykuję.

 

Główny księgowy Warszawa

Księgowość jest bardzo szeroką dziedziną nauki. Daje duże możliwość zawodowe. Moja pierwsza praca w zawodzie księgowy miała miejsce w mieście stołecznym Warszawa. Zatrudniłem się jeszcze jako student na umowę o dzieło w miejscowym biurze rachunkowym. Wykonywałem zlecenia polegające na rozliczaniu poszczególnych kontrahentów przedmiotowego biura. Za swoją pracę otrzymywałem niewielkie wynagrodzenie. Praca ta była jakimś początkiem mojej drogi zawodowej. Chciałem mieć w życiorysie jakiś wpis o doświadczeniu. Jest ono bowiem wymogiem najczęściej stawianym przez pracodawców młodym ludziom. Warszawa jest miastem, które daje duże możliwości zatrudnienia w zawodzie: księgowy, stąd moja przeprowadzka do tego miasta. Po studiach dostałem pracę we wcześniej wspomnianym biurze rachunkowym, w którym pracowałem dorywczo jako student. Nie narzekam. Pieniądze są większe. Praca jest w miarę spokojna, dużo się w niej uczę i rozwijam zawodowo. Zobaczymy co dalej przyniesie los. Może będę mógł się kiedyś przedstawiać jako Rafał – główny księgowy – Warszawa.