Księgowy Warszawa

Mam na imię Rafał. Uprawiam wdzięczny zawód, który określa się niejednokrotnie mianem rachunkowości. Taką specjalność ukończyłem będąc na studiach. Lubię jednak o wiele bardziej nazwę księgowy. A jeszcze lepiej główny księgowy. Miastem jakie wybrałem na wykonywanie zawodu jest Warszawa. Stolica od zawsze dawała większe możliwości zatrudnienia. Stąd porzuciłem rodzinne miasto Ostrów Mazowiecką i przeniosłem się, jako kawaler bez zobowiązań do stolicy. Mimo powszechnej opinii o wysokich kosztach utrzymania, ja jakoś nie odczuwam takowych. Praca w Warszawie wiąże się bowiem ze znacznie większymi zarobkami. Jest tu dużo hipermarketów, w których ceny są bardzo porównywalne z cenami w tych samych sklepach w innych miastach, co czyni koszty utrzymania wcale nie tak uciążliwymi, jakby się mogło niektórym wydawać. Żyje się szybko i pracuje długo, ale kwestią przyzwyczajenia jest bytowanie w tak dużym mieście jak Warszawa. Księgowy w każdym razie w tym mieście nie ma źle. Ja osobiście bardzo polecam Warszawę młodym ludziom, po studiach, którzy chcą szybko znaleźć swoją pierwszą pracę i nie mają problemu z przeprowadzką do innego miasta.

 

Księgowy Toruń

Mieszkam w pięknym mieście Toruń. Jest ono chyba wszystkim dobrze znane ze względu na wypiekane tu przepyszne pierniki. Skończyłem ekonomię i pracuję jako księgowy w tutejszej podstawówce. Praca jest spokojna, może niezbyt dobrze płatna, ale nie ma silnie wyczerpującego czynnika stresogennego i terminowości czasowej, czyli nie doświadczam tak zwanego „noża na gardle”. Jak się systematycznie wykonuje swoje obowiązki to nie ma żadnych powodów, by księgowy się stresował. Mój staż pracy wynosi pięć lat, więc poznałem już wszelkie tajniki księgowości w szkole. Udało mi się całe szczęście dość szybko znaleźć pracę, po znajomości rzecz jasna. Toruń bowiem nie jest jakimś silnie nastawionym na księgowych miastem. Szczególnie jak ma się zerowe doświadczenie. Mnie się udało i chwalę sobie moją pracę. Poza tym jak to księgowy, mam możliwość dorobienia po godzinach na usługach jednorazowych, świadczonych przygodnym klientom, z polecenia przez znajomych. Tak więc mogę powiedzieć o sobie, cytując klasyka: „szczęśliwy, młody księgowy z pięknego miasta Toruń”.